Sutasz

Po raz pierwszy spotkałam się z sutaszem na warsztatach… szydełkowania! Nasza instruktorka, pani Ewa Multitalent, przyniosła raz na zajęcia swoją sutaszową biżuterię. Od razu zauroczyło mnie połączenie miękkiego materiału i twardych kamieni czy barwnych koralików. Patrzyłam na te cuda i zachodziłam w głowę, jak to się robi.

Już wiem. Oto moje pierwsze próby opanowania tej dość misternej i czasochłonnej techniki:

  • Sutasz: kolczyki
    Sutasz: kolczyki
  • DSCN8987
  • DSCN8989
  • Sutasz: wisior z motylem
    Sutasz: wisior z motylem
  • wisior sutasz
  • DSCN9496

Sztuki sutaszu najlepiej uczyć się obserwując, kogoś już wtajemniczonego. W internecie znajdziecie też sporo filmików instruktażowych.  Dla początkujących polecam ten z serwisu Inspirello.pl.

http://www.inspirello.pl/filmy/112-soutache-tutorial-kolczyki.html

Jeżeli i Was urzekła ta technika i chciałybyście zacząć przygodę z sutaszem, przyda się wam:

  • sznurek sutasz w kilku kolorach. Na początek wystarczą metrowe odcinki.
  • cieniutka igła. Radzę kupić przynajmniej dwie bo są dość kruche. Ja pierwszą złamałam w połowie szycie pierwszego kolczyka:(
  • cienka nić nylonowa, najlepiej monofilowa (czyli przeźroczysta)
  • różne koraliki i kamienie: malutkie szklane, perełki, kaboszony (płaskie koraliki), kamea (kamień o płaskim spodzie i ozdobnym wypukłym reliefie).
  • klej, może być szybkoschnący cyjanopan lub klej do tkanin.
  • filc (niezbyt gruby)
  • jeżeli chcemy zabezpieczyć naszą biżuterię, watro ją zaimpregnować.
  • trochę czasu i spokoju. Mnie szycie pierwszego kolczyka zajęło ponad godzinę.

Kilka porad:

  • Sznurek sutasz pleciony jest jakby w jodełkę. Ważne, żeby sznurki układać splotem w jedną stronę.
  • Sznurki przeszywamy dokładnie przez środek, dzięki czemu nie widać nici.
  • Warto przeszyć koraliki przynajmniej dwa razy.
  • Kiedy używamy kamei lub dużego kaboszonu, przyklejamy je do kawałka filcu nieco większego od naszego kamienia, następnie przyszywamy sznurki i koraliki do filcu.
  • Unikamy użycia kleju w trakcie szycia bo utwardza on sznurki i może uniemożliwić dalszą pracę.
  • Nić nylonowa łatwo się pląta, więc lepiej odciąć krótszy kawałek (30-40 cm)

Wiele sklepów oferuje zestawy startowe dla początkujących. Ja swój kupiłam w Bigielek.pl. Niedawno natknęłam się też na ciekawą ofertę w SklepBukowiec.pl – można samodzielnie skompletować zestaw startowy, według opracowanego przewodnika. Świetna opcja dla wszystkich, którzy nie lubią kupować kota w worku.

Obliczyłam sobie, że zakup materiałów na jedną parę kolczyków nie powinien przekroczyć 15 zł. W tym są materiały wielokrotnego użytku (jak igły, nić, klej, filc), więc nie jest to duża inwestycja. Jeżeli lubicie precyzyjne prace i macie trochę czasu, to zachęcam do spróbowania swoich sił w technice sutasz. Nie jest tak trudna, jak się wydaje, a efekty są wspaniałe.

Podzielcie się koniecznie efektami Waszej twórczości.

 

Dodaj komentarz