Kolczyki z połfabrykatów

Mogę powiedzieć, że pierwsze koty za płoty. Kupiłam zestaw do tworzenia biżuterii i zrobiłam moje pierwsze własne kolczyki z półfabrykatów! Dzięki Kasiu, że podsunęłaś mi ten pomysł i pokazałaś co i jak. Myślę, że to własnie takie kolczyki to super wprawka dla nowicjuszy, jak ja! Dzięki dostępności różnorodnych półfabrykatów, bardzo łatwo wybrać coś dla siebie: dobrać ulubione kolory i materiały, aby stworzyć ciekawą, indywidualna biżuterię.

5739439

Co jest potrzebne?

1. gwoździe, na które nałożymy koraliki. Mogą mieć rożne zakończenia, np. oczko, płaski nit (jak w gwoździu) lub ozdobny ornament.

gwoździe

gwoździe

2. Koraliki (można wybrać szklane, drewniane, plastikowe, a nawet kamienie szlachetne), małe kuleczki lub tulejki, pełniące funkcje przekładek i dodatkowej ozdoby.

koraliki akrylowe

koraliki

3. bigle – czyli te zawieszki, które wkładamy do uszu:)

bigle

bigle

4. Szczypce, którymi wygniemy koniec gwoździa, żeby zrobić oczko lub przytniemy nadmiar drucika.

szczypce uniwersalne

szczypce uniwersalne

5. Pomysł (to może powinien być punkt pierwszy?) i trochę wolnego czasu.

Myślę, że na początek warto kupić zestaw półfabrykatów, bo jako nowicjusze możemy zapomnieć o jakimś elemencie. Poza tym na początek warto mieć zapas, żeby można spokojnie eksperymentować z różnymi wzorami kolczyków. Ja mój zestaw startowy kupiłam w Bigielek.pl Trafiłam akurat na bardzo fajną przecenę.

Do dzieła:

  • Wybrałam elementy
    Wybrałam elementy
  • Włożyłam koraliki na gwóźdź
    Włożyłam koraliki na gwóźdź
  • Chwyciłam końcówkę szczypcami...
    Chwyciłam końcówkę szczypcami…
  • i zakręciłam
    i zakręciłam
  • Powstałą pętelkę zahaczyłam o bigla i docisnęłam
    Powstałą pętelkę zahaczyłam o bigla i docisnęłam
  • Oto jestem właścicielką moich pierwszych kolczyków z półfabrykatów.
    Oto jestem właścicielką moich pierwszych kolczyków z półfabrykatów.

 

To może czas na coś bardziej zaawansowanego?

 

Dodaj komentarz