O projekcie

Powiedz proszę, ze Ty też nie możesz przejść obojętnie obok stoiska z ozdobami, spinkami czy biżuterią. Gwarantuję, że gdybym była bardziej majętna i mniej rozsądna, nie raz wykupiłabym większość asortymentu. A Ty?

Odkąd pamiętam, chwalono mnie za dobór dodatków. Za to, że naturalnie wyczuwam co i w jakiej ilości na sobie zawiesić. Myślę, że to dzięki przekonaniu, że biżuteria dopełnia nasz wygląd jak kropka nad i. Co więcej, ma tajemną moc nas odmienić – przeobrazić z Kopciuszka w królową balu – podkreślić indywidualny styl lub przynależność do grupy, dodać uroku i pewności siebie. Dobierając ją odpowiednio stajemy się kameleonem – zawsze dopasowane do otaczającego nas krajobrazu.

To wszystko było dla mnie od zawsze oczywiste. Tym trudniej mi zrozumieć, że dopiero niedawno odkryłam iż zamiast być pasywnym odbiorcą, mogę tworzyć własną – MOJĄ – biżuterię. Można kreować ją na wiele różnych sposobów: prostych lub wymagających treningu, tanich lub kosztownych, szybkich lub czasochłonnych. Każdy może znaleźć swoją drogę. Przez najbliższe miesiące zamierzam przetestować kilka. Czy wyruszysz ze mną w tę fascynującą podróż pełną barw, kształtów i różnorodnych materiałów? Zapraszam Cię jako obserwatora, krytyka, współtwórcę. Bądź kim chcesz: jeżeli jesteś kobietą z natury jesteś kameleonem.

 

Dodaj komentarz